
Migrena to nie jest mocny ból głowy. To napad, który potrafi wyłączyć z życia na pół dnia albo dłużej - z nudnościami, nadwrażliwością na światło i dźwięk, czasem aurą. Kto przez to przechodzi regularnie, szuka czegokolwiek, co realnie zadziała.
Medyczna marihuana bywa tym czymś, choć nie u każdego. Poniżej uczciwie: jak konopie działają na migrenę, czy zmniejszają liczbę napadów, kiedy mają sens i o czym trzeba pamiętać.
Migrena ma związek z układem endokannabinoidowym - tym samym, na który działają THC i CBD. Część badaczy uważa, że u osób z przewlekłą migreną ten układ działa słabiej, a konopie pomagają go zrównoważyć.
W praktyce pacjenci opisują dwa efekty: rzadsze napady przy regularnym stosowaniu oraz szybsze wyciszenie bólu i nudności, gdy napad już przyjdzie. THC zbija ból i mdłości, CBD łagodzi napięcie i stan zapalny.
Konopie w migrenie działają na dwa sposoby:
Który wariant wybrać, zależy od tego, jak często miewasz migreny i jak szybko narastają. Lekarz ustala to z Tobą podczas wywiadu.
Uczciwie: u części pacjentów konopie wyraźnie ograniczają migreny, u innych nie robią różnicy. Pewności nie ma do czasu, aż spróbujesz pod okiem lekarza.
Ważna pułapka: jeśli bierzesz dużo leków przeciwbólowych (tryptany, NLPZ), źródłem bólu może być tak zwany ból głowy z odbicia. Konopie tego nie naprawią, dopóki nie uporządkujesz leków - i to też temat na wizytę.
Dawkowanie zaczynamy ostrożnie. Zbyt duża dawka THC u osoby wrażliwej może sama wywołać ból głowy, więc zasada brzmi: mało i powoli.
Pierwsza wizyta kwalifikacyjna kosztuje 169 zł i trwa 20-30 minut. Lekarz ocenia Twoje migreny, dotychczasowe leczenie i - jeśli się kwalifikujesz - dobiera preparat oraz wystawia eReceptę.
Umów wizytę stacjonarnie w Krakowie, Bydgoszczy i Toruniu, albo zadzwoń: 731 000 645. Więcej o terapii bólu znajdziesz w tekście o marihuanie na ból przewlekły.
Gotowy na terapię?
Umów konsultację - online lub stacjonarnie w Krakowie / Bydgoszczy.
Umów konsultację