
Łuszczyca i atopowe zapalenie skóry to choroby przewlekłe, w których najbardziej dokucza nie tylko wygląd zmian, ale uporczywy świąd i niewyspanie z powodu drapania w nocy. Pacjenci pytają, czy medyczna marihuana może w tym pomóc - rozłóżmy to uczciwie.
Konopie nie są lekiem na samą chorobę skóry, ale bywają rozważane jako wsparcie w najbardziej męczących objawach: świądzie, napięciu i śnie.
Łuszczyca i AZS to choroby zapalne o podłożu immunologicznym. Skóra jest podrażniona, swędzi i piecze, a świąd nasila się wieczorem, rozbijając sen. Niewyspanie i stres z kolei potrafią pogarszać same zmiany - powstaje błędne koło.
W tym błędnym kole konopie mogą działać po stronie objawów: zmniejszać odczuwany świąd i napięcie oraz poprawiać sen. Spokojniejsza noc to mniej drapania, a mniej drapania to spokojniejsza skóra.
To inna rozmowa niż sklepowe kremy i olejki z CBD, które bywają stosowane miejscowo. Czym różni się suplement od leku na receptę, tłumaczymy w artykule marihuana medyczna a CBD ze sklepu.
Medyczna marihuana nie leczy łuszczycy ani AZS u podstaw. Podstawą pozostaje leczenie dermatologiczne - od terapii miejscowych po leki ogólne i biologiczne.
Konopie traktuj jako wsparcie objawowe równolegle z opieką dermatologa, zwłaszcza gdy świąd i bezsenność mocno obniżają jakość życia.
To opcja głównie dla osób z nasilonym świądem i zaburzonym snem mimo leczenia. Jeśli noce są najtrudniejsze, zajrzyj też do artykułu medyczna marihuana na bezsenność. O tym, jak wygląda droga do recepty, piszemy w przewodniku jak uzyskać receptę.
Gotowy na terapię?
Umów konsultację - online lub stacjonarnie w Krakowie / Bydgoszczy.
Umów konsultację