
To jedno z najważniejszych i najczęściej pomijanych pytań w terapii: czy mogę prowadzić samochód? Odpowiedź jest prosta i stanowcza, więc nie owijamy w bawełnę.
Jeśli przyjmujesz preparat z THC - nie siadaj za kierownicę pod jego wpływem. Recepta tego nie zmienia.
Prowadzenie pojazdu pod wpływem THC jest w Polsce karalne - tak samo, jak po marihuanie rekreacyjnej. Recepta na medyczną marihuanę nie zwalnia z odpowiedzialności.
W przeciwieństwie do alkoholu nie ma tu dozwolonego limitu. W praktyce obowiązuje zasada zera - wykrycie THC w organizmie kierowcy może oznaczać utratę prawa jazdy i sprawę karną.
Tu jest haczyk: THC bywa wykrywalne dłużej, niż odczuwasz jego działanie. Po ustąpieniu efektu wciąż może być obecne we krwi. Jak długo - zależy od dawki, częstotliwości stosowania, formy i Twojego metabolizmu. Nie ma jednej prostej reguły, dlatego ostrożność jest tu kluczowa.
Izolat CBD, który nie zawiera THC, zwykle nie wpływa na zdolność prowadzenia. Problem w tym, że wiele preparatów, zwłaszcza pełnospektralnych, zawiera śladowe ilości THC. Jeśli prowadzisz, upewnij się co do składu i w razie wątpliwości zapytaj lekarza.
Najczęstsze rozwiązanie to planowanie: przyjmowanie dawek wieczorem, wyznaczanie dni bez prowadzenia albo korzystanie z innego transportu w okresach intensywniejszego dawkowania. Omów swój tryb życia z lekarzem - dobór preparatu i pory przyjmowania można dopasować.
Bezpieczeństwo i prawo są tu ważniejsze niż wygoda. Więcej o stronie prawnej w artykule medyczna marihuana a prawo w Polsce.
Gotowy na terapię?
Umów konsultację - online lub stacjonarnie w Krakowie / Bydgoszczy.
Umów konsultację